środa, 29 kwietnia 2015

Koncerty warte opisu: Imany w Poznaniu


Bardzo lubię poznańskie koncerty w Sali Ziemi i auli UAM z prostej przyczyny, artyści występują tam blisko publiczności, na wyciągnięcie ręki. Możliwy jest wręcz kontakt wzrokowy i jeśli artysta ze sceny coś mówi do widzów, mam uczucie, że przemawia właśnie do mnie :) Czy w jakiejkolwiek arenie lub na stadionie, gdzie na koncert przychodzi kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy osób, atmosfera może być równie kameralna? Oczywiście, że nie. 

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Masz znamię? Przeczytaj porównanie procesu usuwania znamion w prywatnym gabinecie i na NFZ


Opowiem Wam na swoim przykładzie ile nerwów i czasu kosztuje usunięcie znamion skórnych w polskich realiach. Miejsca na ból i strach związany z diagnozą odchodzą dzięki temu na dalszy plan, dlatego dochodzę do wniosku, że NFZ, lekarze i szpitale celowo utrudniają i komplikują cały proces. Zajmują nam czas i głowę kolejkami, skierowaniami i kolejnymi wizytami, dzięki czemu nie mamy już siły by martwić się o siebie. 

Temat znamion barwnikowych, które mogą stać się niebezpieczne dla naszego zdrowia wraca jak bumerang co roku latem, gdy tylko odsłonimy troszkę ciała na działanie promieni słonecznych. W kilku postach, podzielonych ze względu na ich długość, dowiecie się na co trzeba się przygotować podchodząc do tematu usuwania. Dodam jeszcze tylko, że od 12 lat nie opalam się ani na słońcu, ani w solarium, a wyjście z domu w słoneczny dzień poprzedzam nakładaniem kremu z filtrem.

czwartek, 16 kwietnia 2015

Najlepsze europejskie hotele są w Polsce


Dziś o modnych hotelach sieciowych. Gdzie zimą i latem ugotujesz się w pokoju? Ile kosztuje śniadanie i gdzie jest najtaniej? Podróżując po Polsce i reszcie Europy można sobie porównać standardy hotelowe panujące w różnych krajach. Szczególnie na uwagę zasługują różnice w hotelach ...sieciowych! Bo wybierając sieciowe jedzenie np. McDonald, KFC, przy zamówieniu produktów spodziewasz się, że wyglądają i smakują tak samo, podobnie powinno być w przypadku hoteli, ale nie jest. Polskie hotele wyróżniają się na tle innych państw, ponieważ większość z nich była budowana lub remontowana na Euro2012.

Przykłady, tylko niektórych

piątek, 10 kwietnia 2015

Różane spodnie? Mówię tak!



Tym razem prezentuję moje ulubione spodnie w różane wzory, do tego lekka kurteczka kupiona w Vero Moda z granatową, bawełnianą tuniką. Wiosenne poranki są jeszcze dosyć chłodne, dlatego ten zestaw świetnie pasuje do aktualnej pogody, a wszystkie te rzeczy (oprócz okularów kupionych w Mediolanie) można kupić w jednym centrum handlowym.

 Kurtka: House
Tunika: Solar
Spodnie: Vila Clothes
Apaszka: Claire's
Okulary: Polaroid
Manicure: Strefa Cięcia

czwartek, 9 kwietnia 2015

Same zalety wzrorzystych spodni




Kobiece figury są bardzo zróżnicowane, szczególnie po czterdziestce możemy powiedzieć, że mamy za dużo lub za mało ciała w niektórych miejscach :) Skupiamy się na nich i szukamy sposobów na zakrycie ich.
Zbyt szerokie lub zbyt wąskie biodra najłatwiej ukryć w spódnicy - to fakt, wiedziały już o tym nasze babcie. Są jednak takie kobiety, które wolą nosić spodnie, do których mogą założyć każde buty, szczególnie te wygodne, ale niezbyt urokliwe. I chyba to jest główny powód, dla którego nie zakładamy kiecek codziennie. 
Zauważyłam, że we wzorzystych spodniach nogi wydają się prostsze i smuklejsze. Łatwo więc ukryć w nich grubsze lub zbyt chude łydki. Przedstawiam pierwszą propozycję odważnych spodni w ciapki typu "malowałam swój pokój na granatowo i biało" :D

Buty: Adidas
Chusta: Mango
Manicure: Strefa Cięcia, Luboń

wtorek, 7 kwietnia 2015

Kultowe relaksy wracają


Pokolenie obecnych 40latków doskonale pamięta czasy narodowego socjalizmu w Polsce. Czekolada na kartki, samochody za talony i w każdym sklepie kolejki. Ale w tych czasach było jednak coś, co wspominamy z nostalgią. Była to oranżada w woreczkach foliowych z cienką słomką, kulkowe lizaki zwane od popularnego wtedy filmu kojakami (kodżak) i hit ulicznej mody: korale z papieru toaletowego... Były też buty zimowe o nazwie relaks. Grube, pękate, z traktorem na podeszwie i z tworzywa sztucznego. Dzisiaj relaksy są produkowane ze skóry, a wnętrze wyłożono owczą wełną. Są fantastycznie lekkie i wygodne, i nigdy wcześniej nie miałam aż tak gorących kozaków! Podoba mi się jeszcze jedno, otóż nogi w tych butach się nie pocą. Prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że włosie wełny owczej wewnątrz buta ma naturalną wentylację, natomiast większość zwykłych kozaków posiada wyściółkę z pianki poliuretanowej lub innych tworzyw, które nie pochłaniają wilgoci.

Jeszcze jedna ważna kwestia w temacie relaksów.
Nosząc je, gdziekolwiek jestem w Polsce, zaczepiają mnie na ulicy ludzie, którzy bardzo ciepło wspominają swoje kozaki z lat młodości. Dopytują mnie gdzie kupiłam swoje, itp. Przedwczoraj na toruńskim rynku kobieta zapytała, czy moje buty są z minionej epoki (kupowane 30 lat temu), czy raczej nowe, ponieważ sama miała podobne, a pamięta, że były one "nie do zdarcia". W Warszawie miesiąc temu, mężczyzna zapytał czy moje kozaki są tak ciepłe i wygodne jak te z czasów komuny. Często widzę też podczas spacerów po Poznaniu, że ludzie oglądają się za moimi butami :) Kilka osób dociekało gdzie kupiłam relaksy i w jakiej cenie. No to wyjaśniam: obecnie tylko firma Wojas produkuje i sprzedaje nowoczesne relaksy w jednej cenie, niepodlegającej żadnym promocjom, przecenom i wyprzedażom. Mój model kosztował 399 zł.

Miejsce: Bulwar Filadelfijski, Toruń
Kozaki: Relaks firmy Wojas
Kurtka: Diverse
Torba: Coyoco
Spodnie: Calzedonia